Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 18:44 szybka i pilna pomoc
witam was po raz kolejny i znow jak zwykle z problemem juz mnie denerwoje ta nysa mam taki problem w czoraj pojezdziłem normalnie pol dnia nysa wrociłem do domu po poł godzinie jak zeszłem na doł zeby jechac do sklepu nysa nie odpaliła rozrusznik prawie wogole sie nie kręcił tylko jak to nazwac mulił sie jak by nie miał siły zakrecic a wiec pomyslałem ze akumulator wysiadł wiec wyciagnełem ten stary i załozyłem od oja on ma pare miesiecy akumulator w swoim samochodzie a wiec sprobojemy on ma (centra plus 12v 62ah 540a) i dupa rozrusznik to samo nie miał siły ukrecic i mulił oczywiscie nerwy przed chwila załozyłem spowrotem ten stary i odpalił normalnie i teraz takie pytanie co to moze byc? czy rozrusznik jest do wymiany?czy akumulator ojca był za słaby? teraz nie wiem co mam robi i co wymieniac samochodem jezdze codziennie do pracy 20km w jedna strone i boje sie ze pojade i juz mi nie zakreci lub bedzie sie to samo działo pomocy chłopaki aha jeszcze jedna sprawa od czego sa te dwie kostki co sa przy klemie plusowej bo teraz je odłączyłem przeczysciłem i pali normalnie za kazdym razem na tym starym akumulatorze wiec teraz nie wiem o co chodzi w srodku w tych kostkach był taki biały smar
Wymień klemy na kablach to powinno pomóc.
Smarem się nie przejmuj bo zapobiega dostawaniu się wody w łącza
BTW: Czytając tekst powyżej, oczy mnie rozbolały >> INTERPUNKCJA!! Pisz trochę przejrzyściej. Unikniesz warna od admina i moderatorów
Pozdrowionka
_________________ Ten post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podania przyczyny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum